<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>All That I Am </title>
<link>http://arkane.nireblog.com</link>
<description> </description>
<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 11:57:47 +0100</pubDate>
<image>
<title>All That I Am </title>
<url>http://nireblog.com/imagenes/logo.png</url>
<link>http://arkane.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>The Beginning</title>
	<link>http://arkane.nireblog.com/post/2008/04/19/the-beginning</link>
	<guid>http://arkane.nireblog.com/post/2008/04/19/the-beginning</guid>
		<description><![CDATA[<p>W zasadzie to początek<br />
Pierwszy Blog... Pierwsze doświadczenie w tym zakresie... MÓJ PIERWSZY RAZ...:)</p>
<p>Jak zacząć...? Może coś o sobie... Jestem mrówką w tłumie choć niewątpliwie czuje sie wyjatkowy. Wszedzie gdzie choc chwile przebywam poznaje nowych ludzi i szybko nawiazuje z nimi kontakt. Mysle ze jestem zapamietywany, choc moze to tylko moje wygorowane EGO... Lubie ludzi. Jako ze pracuje w dosc duzym zakladzie to w zasadzie obcuje z nimi na codzien i to mi sie bardzo podoba. Jednych lubie mniej, innych bardziej, jeszze innych bardziej bardziej, az w koncu tych, ktorych po prostu uwielbiam (JUSTYNKA :*). A jak oni na mnie patrza?? RÓŻNIE. Jestem podobno lowelasem (Love+Las=Miłośnik Lasu)... Jest to jawna nieprawda. Po prostu nie mam problemu w kontaktach z kobietami, mam wiecej kolezanek jak kolegow i tego pewnie inni mi zazdroszcza...:) Ich problem nie moj... Podobno jestem pracowity... Przynajmniej sie staram, ale jak to w zyciu,bywa roznie. Mozesz chciec dobrze a i tak wychodzi tak jak zwykle:) Jestem świrem (JUSTYNKA :*)... Fajnie, lubie nim byc... Lubie rozweselac (rozsmieszac, radowac i jeszcze kilkadziesiat czasownikow zwiazanych z radoscia) innych. Jezeli ktos inny jest szczesliwy to ja tez jestem (JAGÓDKA :**).</p>
<p>Po co mi blog??</p>
<p>Duzo mysle (czesto w pracy) i mam czasem ochote przelac to gdzies ale nie bardzo mam gdzie, Kiedys prowadzilem pamietnik... Teraz jak do niego wracam to gdzie nie zajrze o od razu mam usmiech na twarzy... Chowam emocje i tak naprawde malo osob potrafi mnie rozgryzc na tyle zeby chociaz troche emo ze mnie wyciagnac... Zagmatwane... jak moje zycie...</p>
<p>Dobra, koncze, ale tez nie wiem jak....</p>
<p>Moze po prostu uzyje tego, czego jest tu dosc duzo:</p>
<p>...
</p>
<p><a href="http://arkane.nireblog.com/post/2008/04/19/the-beginning#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 20:17:43 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
